W sobotę, 20 maja, nasz Instytut wziął udział w Europejskiej Nocy Muzeów.

Od godziny 17.00 do północy przez naszą siedzibę przewinęło się kilkaset osób. Mogli oni obejrzeć bezpłatnie stałą wystawę o pogromie kieleckim "Wspomnijcie na minione dni", czasową wystawę obrazów o. Tomasza Biłki OP "Sicut cervus. Obrazy duszy" oraz posłuchać o losach rodziny Goldszajdów. O 23 rozpoczęła się projekcja filmu "Przy Planty 7/9" w której uczestniczyło kilkadziesiąt widzów.

Więcej zdjęć:

W poniedziałek, 8 maja, gościem Instytutu Kultury Spotkania i Dialogu był Zbigniew Nosowski, redaktor naczelny Więzi. Wygłosił on wykład zatytułowany „Radość Miłości według Franciszka”. Było to kolejne spotkanie z cyklu „Zrozumieć Franciszka”.

Podczas swojego wykładu Zbigniew Nosowski omówił sposób myślenia papieża Franciszka o rodzinie i małżeństwie, który został przedstawiony przez Ojca Świętego w adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Jest nim, wedle Nosowskiego, odejście od „duszpasterstwa linijki” a podjęcie „duszpasterstwa z kompasem”. Pod tymi obrazami kryje się, odpowiednio, wyznaczanie uniwersalnego wzorca, do którego wszyscy muszą się dopasować  i w którym Kościół nie zważa na realne możliwości ludzi („linijka”) i  uczenie samodzielnego poruszania się po mądrych życia („kompas”).  Jak podkreślał redaktor naczelny „Więzi”, to drugie podejście nie oznacza relatywizacji czy subiektywizacji nauczania Kościoła – kompas wskazuje jedną i tę samą północ dla wszystkich, jednak powierzenie go ludziom jest symbolem zaufania w to, że każdy sam, w swoim sumieniu, jest w stanie uczciwie rozeznać swoją sytuację. Wizja ta zakłada również porzucenie klerykalizmu, wraz z jego przekonaniem, że duchowni lepiej potrafią powiedzieć, co jest dobre dla każdego człowieka.

Po spotkaniu odbyła się krótka dyskusja, która dotyczyła głównie recepcji nauczania papieża Franciszka w Polsce. Jak zauważył Michał Płoski, Kościół w naszym kraju lubi zachowywać się jak nadopiekuńcza matka, stąd zrozumiałe jest, że wielu ludzi od takiej natrętnej „opieki” ucieka. Odpowiadając, Zbigniew Nosowski podzielił się obserwacją, że najtrudniej z przyjęciem nauczania papieża jest w krajach tradycyjnie katolickich, takich jak Polska czy Włochy. Ksiądz Rafał Dudała zwrócił z kolei uwagę na to, że często sami świeccy nie mają w sobie chęci do brania odpowiedzialności za swoje życie religijne. Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im Jana Karskiego podkreślił, że brakuje w Kościele inicjatyw propagujących nauczanie Franciszka.

Następne spotkanie z cyklu „Zrozumieć Franciszka” odbędzie się 7 czerwca. Naszym gościem będzie ks. dr Andrzej Luter, a jego wykład zatytułowany został „Wszystkie grzechy Kościoła”.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

Amoris Leatitia to wydany w ubiegłym roku niezwykły dokument papieża Franciszka o miłości i rodzinie. Papież pisze w nim również o sytuacjach trudnych i nieregularnych, w związku z czym wiele osób uważa ten dokument za kontrowersyjny. Czy słusznie? W najbliższy poniedziałek, 8 maja, o godz. 18.00 zapraszamy małżonków i nie tylko na spotkanie ze Zbigniewem Nosowskim, redaktorem naczelnym "Więzi", w ramach naszego cyklu "Zrozumieć Franciszka".

Będzie to już trzecie spotkanie z cyklu "Zrozumieć Franciszka". Dotychczas
teologię miłosierdzia niemal kontrowersyjnie głoszoną przez Ojca Świętego
rozważaliśmy z pomocą ks. dr hab. Alfreda Wierzbickiego, prof. KUL, teologa i
etyka oraz bp Krzysztofa Zadarko, delegata Konferencji Episkopatu Polski ds.
Imigracji.
Wykład księdza Alfreda Wierzbickiego zatytułowany "Prorok Bożej czułości"
wprowadził nas, poprzez przybliżenie specyfiki Kościoła południowoamerykańskiego, do zrozumienia osobowości Papieża oraz jego podejścia wobec zadań Kościoła.
Bp Zadarko, pod hasłem "Dlaczego Franciszek umiłował uchodźców", wyjaśniał dążenia papieża Franciszka, który, kontynuując myśl swoich poprzedników, stara się wyjść na przeciw potrzebom osób zmuszonych do opuszczenia swojej ojczyzny.
Wyraził również swoje stanowisko w sprawie zadań kościoła w Polsce, pełnego
miłosierdzia, ale zawładniętego lękiem.
Kolejnym gościem będzie ks. Andrzej Luter, duszpasterz, publicysta, doktor teologii ekumenicznej.

Na zakończenie tegorocznych Kieleckich Spotkań Żydowsko – Chrześcijańskich wręczono dwie wyjątkowe nagrody, których lauratami zostali nauczyciel Andrzej Kobiałka i dziennikarz Katolickiej Agencji Informacyjnej Andrzej Piskulak. Wieczór uświetnił występ krakowskiego zespołu Di Galitzyaner Klezmorim. 

Spotkanie rozpoczął Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, który przypomniał osoby Hany Goldszajd i Dawida Rubinowicza, patronów nagrody przyznawanej nauczycielom  w dowód uznania za wyjątkową postawę w wychowaniu młodzieży w duchu szacunku dla godności osoby ludzkiej, bez względu na wyznanie i pochodzenie. Przybliżył też istotę Menory Przyjaźni. – Jest ona przyznawana mieszkańcom naszego miasta, którzy są szczególnie zasłużeni dla budowania pomostów między Żydami a Polakami, kielczanami a środowiskiem żydowskim, w ramach swojej pracy dziennikarskiej czy naukowej. To taki nasz skromny wyraz wdzięczności – powiedział Białek.

Następnie sekretarz kapituły Nagrody im. Hany Goldszajd i Dawidka Rubinowicza, Andrzej Białek, przedstawił tego rocznego laureata. Został nim Andrzej Kobiałka, który od 24 lat pracuje jako nauczyciel-katecheta, obecnie w Zespole Szkół Mechanicznych w Kielcach. W 2001 roku powołał on do życia Szkolne Koło Caritasu „Mechanik”. Wraz ze grupą wolontariuszy współpracuje z Kieleckim Stowarzyszeniem Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane. Kolejne roczniki jego podopiecznych podejmują trudną pracę z osobami starszymi i chorymi terminalnie m. in. w kieleckim hospicjum. Andrzej Kobiałka angażuje się wiele innych akcji charytatywnych i społecznych, zawsze służy też swoim wychowankom pomocą i radą.

Po odebraniu Nagrody jprzytoczył zdanie Marka Edelmana o tym, że człowiek z natury rodzi się zły, a jedynie przez wychowanie można doprowadzić go do dobra. – Z tym pierwszym się nie zgadzam, a z tym drugim jak najbardziej. Uważam, że właściwe wychowanie wyzwala w człowieku dobro i sprawia, że staje się on coraz lepszym – powiedział katecheta, a następnie podziękował Stowarzyszeniu, dyrekcji Zespołu Szkół Mechanicznych, swojej rodzinie, przyjaciołom i współpracujących z nim wolontariuszom.

Z kolei statuetka Menory Przyjaźni powędrowała w tym roku do Andrzeja Piskulaka, poety, redaktora, dziennikarza Katolickiej Agencji Informacyjnej. Laureat opublikował kilkaset wierszy w tomikach, antologiach, prasie kulturalnej i literackiej. Debiutował w 1978 roku w kieleckim miesięczniku „Przemiany”. Jest laureatem wielu nagród literackich. Od wielu lat dokumentuje w swoich depeszach do KAI działalność Stowarzyszenia im. Jana Karskiego. Jest „strażnikiem pamięci” o tych , którzy odeszli, a tworzyli historię regionu świętokrzyskiego. W swoim przemówieniu Andrzej Piskulak podkreślał wagę tematu, jakim są relacje chrześcijańsko- żydowskie i wszelkie inicjatywy, które zmierzają ku budowaniu pojednania. Podziękował też głównej redakcji Katolickiej Agencji Informacyjnej, dla której od wielu lat przygotowuje depesze.

Wieczór zakończył koncert zespołu  Di Galitzyaner Klezmorim, który zaprezentował zebranym wspaniałą, własną  interpretację muzyki klezmerskiej.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

piątek, 28 kwiecień 2017 21:21

Wykład rabina Dawida Szychowskiego

W czwartek, 27 kwietnia w Instytucie Kultury Spotkania i Dialogu miał miejsce ostatni z czterech wykładów w ramach VI Kieleckich Dni Judaizmu, odbywających się w tym roku pod hasłem „ABC  Judaizmu”. Wygłosił go Dawid Szychowski, rabin Łodzi.

Wykład został zatytułowany „Etyka żydowska”. Rabin Szychowski postanowił jednak nie mówić o całym systemie etycznym, ale skupić się na jednym, konkretnym problemie – podejściu do zwierząt. Nasz gość zauważył, że Księga Rodzaju mówi nam, że człowiek został stworzony jako roślinożerca, natomiast przestał być jaroszem dopiero po potopie. Judaizm, zgodnie z proroctwem Izajasza, głosi nadzieję na powrót do pierwotnych, harmonijnych relacji człowieka ze zwierzętami, jednak etyka żydowska zakłada to, że człowiek jest w procesie i że wyzwaniem na ten moment jest zbudowanie dobrego współżycia z ludźmi – na inne stworzenia przyjdzie właściwy czas. Jednocześnie przykazania zawarte w Torze zabraniają zadawania zwierzętom niepotrzebnego cierpienia. Te podstawowe zasady były dla rabina Szychowskiego kluczem do rozwiązania innych związanych ze zwierzętami problemów etycznych ,

Zgromadzeni zadawali wiele pytań, dotyczących między innymi tradycji koszerności jedzenia. Wiele osób zostało również po zakończeniu spotkania i prosiło rabina o objaśnienie różnych zwyczajów żydowskich. Rabin Szychowski przyjechał na spotkanie z żoną i córeczką Rut, która zrobiła furorę wśród publiczności.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

Trzeci dzień VI Kieleckich Spotkań Chrześcijańsko-Żydowskich to wspólne studiowanie Tory, do którego zaprosiła wszystkich uczestników Anna Dodziuk – psychoterapeutka i członek Zarządu Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Warszawie.

- Myślę, że Tora nie tylko jest dla wszystkich, ale Tora  jest też na wiele rozmaitych życiowych okazji – powiedziała pani Anna na początku spotkania i zaproponowała, by skupić się na tych jej fragmentach, które dotyczą trudności, które każdy człowiek napotyka na swojej drodze. Przedstawiła następnie kilka myśli, które pochodziły nie tylko z Tory spisanej (tu przewodniczka była ksiega Hioba), ale także z Tory ustnej, a więc z pozabiblijnej tradycji żydowskiej – z Talmudu i z nauczania chasydzkich cadyków.

Następnie słuchacze podzielili się na małe dwu- lub trzyosobowe grupki. W takich zespołach czytali jeszcze raz uważnie wszystkie fragmenty i dzielili się tym, które z nich najbardziej ich poruszają. Jak zauważyła Anna Dodziuk, tego rodzaju sposób studiowania jest najbardziej charakterystyczny dla tradycji żydowskiej. Na koniec można było podzielić się swoimi przemyśleniami na forum publicznym. Wiele osób wskazywało jako bardzo inspirujące zdanie Rabbana Gamaliela, syna Jehudy ha-Nassi: „Tam, gdzie nie ma prawdziwych ludzi, ty postaraj się być człowiekiem”.

Kończąc spotkanie Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego, stwierdził, że entuzjazm, z jakim uczestnicy zaangażowali się w studiowanie Tory utwierdza go w przekonaniu, że warto, by od września ruszyło w Instytucie Kultury Spotkania i Dialogu regularne studium, noszące nazwę „ABC Judaizmu”.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

piątek, 28 kwiecień 2017 21:16

Wykład pierwszej polskiej rabinki

We wtorek, 25 kwietnia, w drugim dniu VI Kieleckich Spotkań Chrześcijańsko-Żydowskich, uczestnicy wykładu Małgorzaty Kordowicz zmierzyli się z księgą Talmudu. Pierwsza polska rabinka nie tylko opowiedziała historię księgi, ale także zaprosiła do wspólnego jej studiowania.

- O ile Tora, czyli Pięcioksiąg Mojżesza jest kamieniem węgielnym judaizmu, o tyle Talmud nazwałabym fundamentem współczesnego judaizmu – mówiła rabinka i tłumaczyła, że, o ile kanoniczne pięć ksiąg nazywa się Torą spisaną, to Talmud określany jest jako Tora ustna, ponieważ do pewnego momentu swojego historycznego rozwoju był po prostu przekazywaną z pokolenia na pokolenie tradycją interpretowania biblijnych zapisów. W pewnym momencie komentarze wielkich nauczycieli zaczęto spisywać, dlatego dziś Tora ustna jest wielotomowym dziełem podzielonym na traktaty, dotyczące poszczególnych sfer życia pobożnego żyda.

By umożliwić słuchaczom lepsze zrozumienie tego, czym jest tradycja talmudyczna, Małgorzata Kordowicz zaproponowała wspólne studiowanie przełożonego przez siebie fragmentu księgi, będącego komentarzem do kontrowersyjnej dziś dla nas biblijnej zasady etycznej „Oko za oko, ząb za ząb”, umieszczonej w Księdze Wyjścia, Kapłańskiej i Liczb. Uczestnicy spotkania mogli przekonać się, jak autorzy komentarzy starają się wyjaśnić te zapisy i wskazać sposób ich realizacji w codziennym życiu.

Małgorzata Kordowicz posługuje jako rabinka w Warszawskiej Gminie Wyznaniowej Żydowskiej. Jako pierwsza kobieta z Polski podjęła studia w Jewish Theological Seminary w Nowym Jorku, zakończone otrzymaniem w maju 2016 roku smichy rabinackiej. Opracowała m.in. żydowski elementarz i modlitewnik dla dzieci.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

piątek, 28 kwiecień 2017 21:11

Wykład "Chasydyzm - filozofia radości"

W poniedziałek, 24 kwietnia, rozpoczęły się VI Kieleckie Spotkania Chrześcijańsko-Żydowskie. Zainaugurował je wykład Symchy Kellera, kantora i działacza społeczności żydowskiej, zatytułowany „Chasydyzm – filozofia radości”.

Spotkanie miało charakter wprowadzenia w historię i istotę najradośniejszego nurtu judaizmu. Nasz gość przedstawił jego genezę, począwszy od opowiedzenia o życiu Israela ben-Eliezera, znanego jako Baal Szem Tow. Symcha Keller opowiedział o najważniejszych postaciach i nurtach chadyzmu, przedstawił także podstawowe różnice, które dzielą chasydów od zwolenników ortodoksyjnego judaizmu rabinicznego. Jednak, jak zauważył znany muzyk, opowiedzenie suchych faktów nie wystarcza, by przekazać istotę chasydyzmu, dlatego opowieści towarzyszyły nagrania pokazujące modlitwę współczesnych zwolenników omawianego nurtu, którzy podczas świąt i uroczystości takich jak zaślubiny, oddają się wspólnemu, ekstatycznemu tańcowi przy charakterystycznej żydowskiej muzyce. Keller mówił też o problemach, które trapią współczesnych chasydów. Wskazywał na brak osób, które chcą szukać nowych dróg praktykowania wiary, tak jak robił to Baal Szem Tow. Za ostatniego rabbiego, który miał taką otwartość na zmieniający się świat, nasz gość uważa swojego nauczyciela, rabina Shlomo Carlebacha.

Symcha Keller jest przewodniczącym Rady Religijnej Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, przez wiele lat był rabinem Łodzi. Obecnie zajmuje się kantorowaniem i posługą kaznodziejską w różnych polskich synagogach. Jest również muzykiem – niedługo ukaże się jego nowa płyta zatytułowana „Bramy”.

WIĘCEJ ZDJĘĆ:

Strona 1 z 19